Gdybym mogła, zostałabym leniwcem.
Audrey
Moore
|| 11.06 || 22 lata || modelka ||
Jej życie, choć pozornie idealne, wcale takie nie było. Rodzice nie poświęcali jej zbyt dużej uwagi, więc dziewczyna wpadła w złe towarzystwo. Zrobiła wiele głupstw, części z nich żałuje a część, tą większą, z chęcią by jeszcze powtórzyła. Na plecach ukrywa tatuaż, przedstawiający wizerunek wokalisty z mało znanego zespołu. Rysunku nigdy nikomu nie pokazała i zapewne nie zrobi tego, choć o tatuażu wie niemal każdy, kto kiedykolwiek przewinął się przez jej życie. Żałowała ścięcia włosów i długo czekała aż te w końcu odrosną. Żałuje, że nie straciła dziewictwa kiedy mogła. Żałuje, że nie powstrzymała matki przed wejściem na pokład samolotu i żałuje, że nie poszła na jej pogrzeb.
Aktualnie mieszka z ojcem, który jest właścicielem jednej z wytwórni muzycznej. Osiągnął to wszystko dzięki temu, że nie załamał się po śmierci żony a kontynuował dążenia do spełnienia swojego marzenia, by pomóc innym, uzdolnionym i młodym wokalistom. W swoim życiu poznała wiele gwiazd, nie tylko europejskich ale i światowych. Sama również szybko została zauważona przez jednego z fotografów, który zaprosił ją na sesję do jednego z magazynów, dzięki czemu Audrey mogła związać się, kilka miesięcy później, z jedną z dość prestiżowych agencji modelingowych w Wielkiej Brytanii. Znalazła się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie. Inaczej na pewno nie zostałaby modelką, bo jest na to zbyt leniwa. Wszystko co ma dostała na tacy, nie musiała nawet kiwać na to palcem.
Szybko otrzymała status młodej gwiazdy i celebrytki. Gazety często wypisują o jej życiu prywatnym, co nie zawsze jest prawdą. Nadano jej tytuł Femme Fatale, bo krąży opinia jakoby wykorzystywała mężczyzn z którymi się spotyka. Często łączą ją z różnymi osobami, jednak ona sama nie wypowiada się na temat swojego życia uczuciowego.
Ciało to narzędzie jej pracy, więc stara się je traktować bardzo dobrze. Moore dba o siebie jak mało kto. Codziennie rano można ją spotkać jak biega po londyńskich ulicach. Zbilansowana dieta, odwiedzanie siłowni trzy razy tygodniowo oraz domowy aerobik sprawiły, że dziewczyna może pochwalić się świetną figurą. Posiada swój własny styl, który lubi eksponować. Miesza różne trendy i nie boi bawić się modą.
Na co dzień jest dziewczyną, która kreacje od projektantów zamienia na zwykłe flanelowe koszule, krótkie topy i dżinsowe szorty. Z makijażu nie rezygnuje i nikt nie zobaczy jej bez czerwonej szminki na ustach i ciemnych brwi.
Stała bywalczyni nocnych klubów, w których grają tylko najlepsze zespoły. Je to co najlepsze, pije to co najlepsze i zadaje się tylko z tymi, którzy mają szansę stać się sławnymi. Jest wyrachowaną, mającą gdzieś co ktoś sobie o niej pomyśli osobą, która ma poczucie własnej wartości. W gronie osób, które znają ją od małego jest uważana za tą najmniej miłą, ale mającą głowę na karku. Co prawda czasem zachowuje się bezmyślnie i nie przejmuje się kłopotami, które mogą być konsekwencją jej działań, ale zazwyczaj z kłopotów wychodzi silniejsza i z podniesioną głową. Pomimo tego, że w jej słowniku najczęściej gości słowo "Ja" to dziewczyna jest zdolna do poświęceń w imię wyższych idei, które uważa za słuszne, dlatego bierze czynny udział w różnych akcjach charytatywnych. Nie zapomina również o swoich przyjaciołach, którzy znają każdy jej mankament, a wad u niej jest więcej niż zalet. Za każdą bliską jej osobą stoi murem i nie pozwoli jej skrzywdzić. Znajdzie czas dla każdego przyjaciela i każdej przyjaciółki, nawet jeśli miałaby wstać o trzeciej w nocy i przejechać pół miasta aby pomóc, to to zrobi. Kocha zwierzęta i gdyby mogła, to przygarnęłaby wszystkie bezpańskie pociechy.
Pomimo tej całej idealnej otoczki, dziewczyna ma mnóstwo swoich własnych problemów. Zmaga się z nałogiem papierosowym i choć pali o połowę mniej papierosów niż rok temu, to i tak uważa że przesadza. Żyje też w stresie, bo praca modelki nie jest taka łatwa i przyjemna jak myślą inni ludzie, którzy nie mają o tym pojęcia. Stoczyła walkę z anoreksją, która na szczęście wygrała, ale nadal jest wyczulona na punkcie swojej wagi. Wydaje się być niestabilna emocjonalnie i często ponoszą ją emocje. Ogromna fanka Beatlesów, których piosenki może śpiewać bez przerwy. Oprócz tego zadowala się muzyką Annie Lennox, Nirvany oraz, okazyjnie, Madonny.
________________________________________________________________________
Nie zrażajcie się, jeśli odnosicie wrażenie, że Audrey jest zbyt idealna, ale w karcie chciałam pokazać jej wizerunek medialny, który sama kreuje i to, co media dowiadują się od osób, z którymi obcuje. Jej prawdziwą naturę ukarzemy w wątkach. Oczywiście jeśli komuś to przeszkadza, to proszę napisać i wtedy dodam nieco więcej wad :)
FC: Rita Ora.
[Witam. To ja proponuje wątek z Allanem. Mogliby poznać się poprzez jej ojca. Spotkać się mogli w wytwórni, gdzie Al przybył wraz z kolegami, aby podpisać kontrakt.]
OdpowiedzUsuń[Może coś w rodzaju, kto się czubi ten się lubi? Może na początku ona potraktuje go niezbyt przyjemnie, bo akurat miała taki kaprys? A później Allan jej pomoże. Np. Audrey będzie wracała późną nocą i zostanie napadnięta przez jakiegoś typa i wtedy Allan go przegoni i Audrey pomyśli, że może on nie jest aż taki zły na jakiego wygląda xD]
OdpowiedzUsuń[Ja to zazdroszczę mojej siostrze. Ona zdawała jeszcze na starych zasadach, gdzie teoria miała 18 pytań z około 500. I mieli prawie pół godziny na egzamin z możliwością powrotu do pytania... Ja we wrześniu mam zamiar zacząć, bo muszę kasę nazbierac. A w wakacje, przynajmniej do momentu zanim pokaleczylam ręce podczas mycia szyb, to szło całkiem możliwie zarobić.]
OdpowiedzUsuń[Witam na blogu! Jeny cudowne zdjęcie i gify!!]
OdpowiedzUsuńElla
[Ow, dziękuję. c;
OdpowiedzUsuńMasz może jakiś pomysł? Oni są jakby z dwóch innych bajek, soł...']
Charlie
[Tragiczna? Mam nadzieję, że chodzi o jego tragiczną historię .-.]
OdpowiedzUsuńDante
[Sądzę, że szczególnych wyrzutów o zmianę towarzystwa by nie miał. Tak jak i nie przyjąłby pomocy, bo to taka Zosia-Samosia. Propnuję coś bardziej trywialnego, spotkanie po latach, myślę, że ewnetualnie możemy założyć, że Charlie byłby złośliwy przez to, że Audrey zadaje się teraz z ludźmi którzy, cytując, "mają szansę zostać sławnymi", czyli podejrzewam, ze z takimi z lepszych sfer, ze tak powiem. ]
OdpowiedzUsuńCharlie.
[No i najważniejsze pytanie... Zaczęłabyś, czy ci się nie chce?]
OdpowiedzUsuńCharlie
[To teraz pytanie czy chce pani wątkować z Dante?]
OdpowiedzUsuńDante